Kategorie

Pomagamy w dochodzeniu odszkodowań

Pomagamy osobom poszkodowanym w różnego rodzaju wypadkach w uzyskiwaniu odszkodowań. Zdarza się, że kwoty wypłacane przez zakłady ubezpieczeń nie wystarczają na pokrycie poniesionych szkód, kosztów leczenia czy rehabilitacji. Często osobie poszkodowanej należy się dużo większa kwota odszkodowania, od tej którą oferuje zakład. Dlatego współpracując z  wieloma fachowcami, świadczymy usługi w dziedzinie odszkodowań.

 

Odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń za szkody wyrządzone pojazdem mechanicznym uczestniczącym w ruchu drogowym. Granice odpowiedzialności zakładu ubezpiecze? i rodzaje odszkodowań za szkody na osobie.

 

Rekompensata kosztów związanych z doznanymi obrażeniami ciała
Art. 444 § 1 k.c. stwierdza, że naprawienie szkody w postaci uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty, tj.:
• leczenia, w tym: zakupu lekarstw, zabiegów i operacji, opieki pielęgniarskiej, przewozów poszkodowanego, dodatkowej rehabilitacji - jeżeli zachodzi konieczność leczenia w zakresie nie wchodzącym w świadczenia wynikające z ubezpieczenia zdrowotnego można żądać od zakładu ubezpieczeń wyłożenia z góry środków pieniężnych na tego rodzaju leczenie,
• przygotowania do innego zawodu - na żądanie poszkodowanego, który stał się inwalidą, zakładu ubezpieczeń powinien wyłożyć z góry sumę potrzebną na koszty przygotowania do innego zawodu.
• urządzeń kompensujących kalectwo (protezy, wózek inwalidzki),
• wyrównaniu podlega utrata zarobków i innych dochodów na skutek niemożności wykonywania pracy lub innej działalności gospodarczej,
• zatrudnienia pomocy do wykonania określonych prac,
• zwiększonych wydatków związanych z odżywianiem (zwłaszcza w sytuacji poważniejszych wypadków), środkami opatrunkowymi, przejazdami osób najbliższych do szpitala,
• wizyt i leczenia przez prywatnych lekarzy (wg rachunków), jeżeli uszkodzenie ciała jest poważne lub tego rodzaju, że uzasadnia konieczność odpowiedniej opieki, zabiegów itp.
Ponadto art. 445 k.c. stwierdza, że w przypadkach przewidzianych w art. 444 k.c. sąd może przyznać poszkodowanemu sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę.

 

Zadośćuczynienie pieniężne
Jego przyznanie jest możliwe, gdy poszkodowany dozna uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia.
W przypadku śmierci poszkodowanego osobom najbliższym i spadkobiercom nie przysługuje zadośćuczynienie, chyba że roszczenie to zostało już uznane na piśmie lub wytoczono powództwo za życia poszkodowanego (art. 445 § 3 k.c.).
Z uszkodzeniem ciała i rozstrojem zdrowia łączy się najczęściej cierpienie fizyczne oraz cierpienie psychiczne. Zadaniem zadośćuczynienia pieniężnego jest złagodzenie tych cierpień, choćby pośrednio.
Zadośćuczynienie następuje w formie jednorazowej zapłaty sumy pieniężnej.
Wysokość tej sumy powinna być ustalona po uwzględnieniu wszelkich okoliczności mających wpływ na rozmiar doznanej krzywdy, np. nasilenie cierpień, przechodzone operacje, długotrwałość choroby i leczenia, rozmiar kalectwa, stan ogólnej niesprawności fizycznej i psychicznej. Ponadto znaczenie mieć będzie wiek poszkodowanego, jego zawód, stosunki majątkowe stron, postawa osoby odpowiedzialnej.
Kwota odszkodowania nie może stanowić sumy symbolicznej, lecz musi przedstawiać wartość odczuwalną ekonomicznie.
Z uwagi na brak dokładniejszych uregulowań odnośnie wysokości zadośćuczynienia pieniężnego, jego wymiar kwotowy zależny jest od indywidualnych okoliczności zdarzenia i kształtowany przez praktykę ubezpieczeniową, a dla Poszkodowanego ważniejszą jest praktyka sądowa wyrażana w wyrokach dotyczących konkretnych zdarzeń i roszczeń. Dlatego o ocenę, czy w okolicznościach jego zdarzenia proponowana przez zakładu ubezpieczeń kwota zadośćuczynienia jest odpowiednia do wymiaru cierpień fizycznych i psychicznych, wskazane jest zwrócić się do wyspecjalizowanych w dochodzeniu roszczeń ubezpieczeniowych organizacji, najlepiej realizujących to zadanie bezpłatnie, a w ostateczności oferujących taką pomoc odpłatnie, jak również zespołów adwokackich.

 

Najczęściej zadawane pytania
P: Kto i na jakiej podstawie ustala uszczerbek na zdrowiu? Jak się oblicza sumę odszkodowania za ten uszczerbek?
O: Po co w ogóle ustalać uszczerbek na zdrowiu? Tzw. trwały lub długotrwały procentowy uszczerbek na zdrowiu dotyczy tylko odszkodowań jednorazowych z ustawy wypadkowej. Rozumiem, że pytanie natomiast dotyczy zadośćuczynienia, które ewentualnie należy się osobie, która w wypadku doznała obrażeń ciała bądź rozstroju zdrowia. Praktyka ustalania procentowego uszczerbku na zdrowiu jest praktyką narzuconą przez zakłady ubezpieczeń. W polskim prawie cywilnym nie ma żadnych przeliczników do ustalania wysokości zadośćuczynienia. Zadośćuczynienie jest ewentualnym, specyficznym odszkodowaniem za całokształt krzywdy, zarówno w sensie fizycznym, jak i psychicznym oraz za "straty moralne". Ustalając jego wysokość należy brać pod uwagę doznane obrażenia i wynikający z tego rozstrój zdrowia, jego stopie?, trwałość, ból i cierpienie związane ze skutkami wypadku, wynikające ze skutków ograniczenia w normalnym funkcjonowaniu poszkodowanego (zakres inwalidztwa, konieczność korzystania z pomocy osób trzecich, rezygnacja z uprawiania np. sportów lub hobby), istotny jest również wiek i płeć poszkodowanego. Przykładowo, strata palca dla pianisty to tylko kilka procent, natomiast skutki długotrwałe to konieczność rezygnacji z uprawiania zawodu, związane z tym cierpienia psychiczne i to właśnie w oparciu o tego typu elementy kształtuje się wysokość zadośćuczynienia. Powyższe wyjaśnienie jest zgodne z utrwalonym stanowiskiem Sądu Najwyższego, jeszcze z lat 80-tych.
Przykładem różnicy w zadośćuczynieniu określanym na podstawie procentowego uszczerbku na zdrowiu jest przyznane jednemu z Poszkodowanych przez zakład ubezpieczeń zadośćuczynienie w kwocie 80 tysięcy zł (porażenie ko?czyn dolnych), natomiast Sąd Okręgowy  wziął pod uwagę całokształt krzywdy i zasądził zadośćuczynienie w kwocie 250 tysięcy zł.

P:  Co z osobami, które spowodują wypadek? Mogą także uzyskać jakieś odszkodowanie?
O: Jeżeli zostanie uznana ich wina i nie można będzie udowodnić przyczynienia się drugiej strony, to trudno mówić o ochronie z tytułu ubezpieczenia OC. Konsekwencje swojego czynu ponosi się również w sferze finansowej.

P: Czy osobie po wypadku z trwałym uszczerbkiem na zdrowiu przysługuje renta powypadkowa?
O: Pytanie jest tak sformułowane, że trzeba się domyślać, że chodzi o odszkodowanie z OC, w tym przypadku regulacje zawarte są w art. 444 par. 2 KC, i rentę wyrównawczą (z tytułu utraconych dochodów), ponieważ można ją również uzyskać z tytułu dodatkowych potrzeb wynikłych z wypadku lub utraty perspektyw. Jeżeli chodzi o wyrównanie utraconych dochodów, to wystarczy wykazanie, że wskutek wypadku praktycznie, a nie teoretycznie, utraciło się bądź ograniczeniu uległy możliwości zarobkowe i tutaj pod uwagę należy brać całokształt sytuacji dotyczącej osoby poszkodowanej, czyli skutki wypadku, do tej pory wykonywany zawód, możliwość zmiany zawodu i związane z tym konsekwencje ekonomiczne. W mojej sprawie sąd wyrokując wziął pod uwagę, że w związku z ograniczeniami, a więc np. z koniecznością częstej zmiany pozycji (uraz kręgosłupa) należy mi się renta z tytułu utraconych dochodów odpowiadająca pełnej wysokości dochodów, które mógłbym uzyskać. Z naciskiem trzeba podkreślić, że renta ta jest świadczeniem przyszłym, czyli poza tym, ile zarabiało się, czy jakie dochody miało się w momencie zdarzenia, należy brać pod uwagę, jakie byłyby możliwości zarobkowe w okresie objętym tym świadczeniem.

P: A czy osobie, która została poszkodowana w wypadku na przejściu dla pieszych i jeździ w chwili obecnej wózkiem inwalidzkim też przysługuje odszkodowanie?
O: Oczywistym jest, że jeżeli ta osoba stała się inwalidą na skutek wypadku spowodowanego przez innego uczestnika ruchu drogowego, to odszkodowanie przysługuje. Myślę, że pytanie dotyczy sytuacji, kiedy wypadek został spowodowany na skutek wtargnięcia przed samochód, z tym, że wówczas nawet jeżeli prokuratura umorzyła postępowanie, to istnieje możliwość dochodzenia odszkodowania opartego o zasadę ryzyka. Fakt, że wypadek ma miejsce na przejściu dla pieszych nie zawsze wskazuje na winę kierującego pojazdem. Jeżeli wejdziemy przed samochód, który znajduje się np. 5 metrów przed przejściem, to mamy małe szanse, aby nie zostać potrąconym, czyli w przypadku pytania potrzebna byłaby nam dokumentacja i najlepiej skontaktować się bezpośrednio z „Balianem”.

P: A czy w przypadku osoby, która została zabita w wypadku na przejściu dla pieszych, rodzina dostanie odszkodowanie?
O: Sytuacja ludzi, którzy stracili najbliższych w wyniku wypadków jest szczególnie tragiczna. W naszej praktyce spotykamy się czasami z tym, że jeżeli pokrzywdzony nie żyje to właśnie jemu przypisywana jest wina za spowodowanie wypadku. Przyjmując jednak dla przypadku, którego dotyczy pytanie, że winnym był kierujący pojazdem, to najbliższym należy się zwrot kosztów leczenia i pogrzebu osobie, która je poniosła, w grę może również wchodzić stosowne odszkodowanie w związku ze znacznym pogorszeniem sytuacji życiowej - nie można tego mylić z zadośćuczynieniem i ewentualnie jeżeli tragicznie zmarły stale i dobrowolnie dostarczał środków danej osobie lub ciążył na nim obowiązek alimentacyjny również starać się można o świadczenia rentowe.

P: Czy jeśli przejdę na czerwonym świetle i ktoś na mnie wjedzie, to jest to moja wina?
O: I znowu pytanie jest bardzo nieprecyzyjne. Ponieważ jeżeli wejdę na czerwonym świetle a nadjeżdżający pojazd będzie miał możliwość mimo wszystko zatrzymania się i uniknięcia w ten sposób wypadku, to sam fakt wejścia w sposób nieprzepisowy nie będzie uniemożliwiał uzyskania odszkodowania. Natomiast jeżeli wtargnę (kierowca np. nie przekroczył dopuszczalnej prędkości), to wówczas nie będzie możliwości przypisania mu choć części winy i na uzyskanie odszkodowania szanse są niewielkie.
 
P: Ostatnio byłem sprawcą wypadku, w którym został ciężko ranny człowiek, jego rodzina wzięła moje dane - co mi grozi?
O: Przede wszystkim odpowiedzialność karna. Jeżeli obrażenia zostaną zakwalifikowane jako realnie zagrażające życiu to odpowiedzialność ta będzie z art. 177 par. 2 KK i zagrożenie wynosi do 8 lat pozbawienia wolności. Co prawda, aktualnie w większości przypadków zapadają wyroki pozbawienia wolności w zawieszeniu, sąd karny może zastosować również dodatkowe środki, jak np. zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, grzywna, nawiązka na rzecz pokrzywdzonego, częściowe naprawienie szkody, czyli mogą również czekać pana dolegliwości finansowe. Natomiast jeżeli chodzi o odpowiedzialność cywilną, to tutaj skutki finansowe weźmie na siebie zakład ubezpieczeń, w którym ma pan wykupioną polisę OC.

P: Minęły 2 lata od wypadku, czy mogę starać się o odszkodowanie? Jaki jest termin przedawnienia?
O: Termin przedawnienia dochodzenia odszkodowań regulowany jest art. 442 KC i wynosi w przypadku, jeżeli jest pan ofiarą przestępstwa - 10 lat od dnia wypadku, natomiast w sytuacji tylko czynu zabronionego 3 lata od daty dowiedzenia się o szkodzie i odpowiedzialnym, jednak nie dłużej niż 10 lat od dnia zdarzenia.

P: Po wypadku potrzebuję pomocy psychologa. Kasa Chorych nie płaci za wizyty. Czy mogę domagać się zwrotu wydatków od zakładu ubezpieczeń?
O: Jeżeli pomoc psychologiczna była celowa i wskazana, a tak jest zawsze po wypadku, oczywiście, że można, a nawet trzeba się domagać zwrotu kosztów. Od psychologa należy brać jak najwięcej dokumentów.

P: Jestem rolnikiem. Niedawno, gdy jechałem moim traktorem potrąciłem człowieka, który doznał ciężkich obrażeń twarzy. Co mi grozi?
O: To samo, co każdemu kierującemu pojazdem, a więc odpowiedzialność karna, zależy ona od skutków wypadku (kwalifikacja z art. 177 par. 1 lub 2 KK), nasilenia pana winy, a także pana postawy wobec poszkodowanego po wypadku. Z odpowiedzialnością karną mogą się wiązać też skutki finansowe, natomiast sprawy odszkodowania powinny być regulowane z pana polisy OC (chyba, że sąd w wyroku zasądzi częściowe naprawienie szkody).

P: Co robić, gdy sprawca nie miał ubezpieczenia OC?
O: Zwrócić się za pośrednictwem dowolnego zakładu ubezpieczeń do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. Jeżeli sprawca został zidentyfikowany, a tylko nie posiadał ubezpieczenia OC, to UFG będzie płacił zarówno za szkody materialne, jak i osobowe.